*Leon*
Mam nadzieję, że Pablo i Camila nie powiedzieli Violi, że to ja jestem tym nauczycielem...
*Violetta*
Tym nauczycielem napewno nie jest Diego. Zadzwonie do niego.
V: Diego?!
D: Ta. Violetta?!
V: Tak. Diego cz ty jesteś nowym nauczycielem w Studio?!
D: NIE. Viola chyba się pomyliłaś. Ja i nauczyciel?!
V: Ale Camila mówiła, że to ty.
D: Napewno nie ja. Może Maxi, Federico
V: Nie, oni już pracują w Studio.
D: No to nie wiem
V: Dobra to pa pa
D: No to pa pa Violetto!
Idę do Camili ma mi to wyjaśnić, że to nie Diego i ma mi powiedzieć kto to.
*Diego*
Dzwonie do Camili niech mi to wyjaśni
D: Camila?!
C: Tak. Diego?!
D: Tak. Czemu powiedziałaś Violi, że to ja jestem nowym nauczycielem?!
C: Bo jutro przyjdzie Leon i on jest tym nauczycielem i nie chce, żeby wiedziała. Leon chce się z nią pogodzić i musiałam coś wymyślić. Przepraszam Cię!
D: Cami, Viola do ciebie idzie tylko jak coś tej rozmowy nie było. Dobra?!
C: Oki, dobra narazie bo widzę Violę!
Fajne ale krótkie
OdpowiedzUsuńTo nie jest jeszcze skończone
OdpowiedzUsuńDopiero co odkryłam tego bloga i już go kochamm ;*****
OdpowiedzUsuńPiszesz naprawdę wspaniałą historię ;****
Na stówę bd tu częściej zaglądąła ;***
I teraz pytanie do cb ;**
Weszłabyś do mnie i oceniła mój blog ?
Bo zależy mi o opinii od tak wspaniałej bloggerki.
leonettaaq.blogspot.com
Mam nadzieję że skomentujesz i dodasz się do obserwatorów.
Kocham ;***
I to ja jestem wspaniałą blogerką?
UsuńChyba nie :D
Twój blog jest naprawdę interesujący a historia ciekawa :)
Soryy, że dopiero teraz komentuje ale wiesz.. Szkoła itd.
Nie bój żaby dodałam się do obser. i w miarę możliwości będę komentować następne rozdziały :)
Dziękuję Ci za (bardzo) za miłe słowa :)